Liczba postów: 36
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2013
Reputacja:
0
Jak gołębie żyją w niewoli (bo hodowanie gołębi to jednak niewola) to nikomu nie żal, a jak motyle mają byc wypuszczone, to źle ? Co może się tym motylom stać po wypuszczeniu ? Z pewnością nie wrócą one do właściciela tak jak gołąb tylko polecą sobie gdzieś do najbliższej zieleni i tam sobie będą żyć.
Liczba postów: 150
Liczba wątków: 9
Dołączył: May 2013
Reputacja:
2
No właśnie - gołębie są oswojone i przyzwyczajone do niewoli, te hodowlane na wolności nie dałyby sobie rady. A czy ktoś kiedyś widział oswojone motyle? Pamiętajmy też, że motyl jest owadem, który musi bez przerwy się odżywiać. Czy będzie miał taką szansę w oczekiwaniu na moment wypuszczenia? Ile z nich po prostu go nie dożyje? A gołębiom to nie grozi.
Liczba postów: 51
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2013
Reputacja:
0
Mnie jest żal i gołębi, i motyli :> O tych motylach to czytałam, że jest tam zastosowane jakieś bardzo niehumanitarne rozwiązanie, tylko teraz nie mogę sobie przypomnieć, co to było.
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2025
Reputacja:
0
Motyle muszą rzeczywiście pięknie wyglądać, ale zgadzam się, szkoda zwierząt...